Tajowie robią to przed...

Dermatolodzy zalecają, aby nigdy nie przebywać w pełnym słońcu dłużej niż przez dwie godziny dziennie oraz aby przede wszystkim unikać w tropikach gorącego słońca w godzinach południowych.

Tajlandia | Sairee Beach na wyspie Ko Tao
Tajlandia | Sairee Beach na wyspie Ko Tao (by victoriapeckham )

Między godziną 11 i 15 promieniowanie słoneczne może być do 150 razy bardziej intensywne niż rankiem albo wieczorem. Tajowie robią to przed: chodzą ze swoimi dziećmi na plażę głównie wczesnym rankiem.

Słońce czyni dobrze, a w Tajlandii ogrzewa ziemię prawie przez cały rok. Ale mimo całej radości, jaką dają nam promienie słoneczne, trzeba pamiętać o właściwej ochronie przed nimi.

Jak zdrowo cieszyć się słońcem?

Nareszcie urlop: jakże chętnie spędzamy całe godziny na plaży, budujemy z dziećmi zamki z piasku, pluskamy się w wodzie i z przyjemnością ”tankujemy” do pełna tropikalne słońce. Jest ono dobre dla małych i dużych: wzmacnia system immunologiczny, jest ważne dla budowy kości i wprawia w dobry nastrój.

Ale dzisiaj każdy już wie: promienie ultrafioletowe mają też negatywne strony. Kto poddaje się ich działaniu zbyt długo, ryzykuje doraźnie oparzenie słoneczne, a długoterminowo zaburzenia pigmentacji skóry, przedwczesne zmarszczki, a w najgorszym wypadku powstanie raka skóry. Odpowiedzialne za te fatalne skutki są słoneczne promienie UVA, UVB, a także podczerwone promienie A.

Do pewnego określonego stopnia nasza skóra może sama bronić się przed szkodliwym promieniowaniem słońca. Czas samoobrony skóry, to przedział czasu, który można spędzić na słońcu bez zabezpieczenia, a wynosi on w Azji Południowowschodniej – czyli między innymi w Tajlandii – zaledwie dziesięć minut. Środki ochronne redukują część wnikającego do skóry promieniowania.

Tajlandia | Ko Samui
Tajlandia | Ko Samui (by forwardcom )

Wybór filtra

Wybór właściwego ochronnego faktora zależy zawsze od typu skóry oraz miejsca spędzania urlopu. W Tajlandii faktor ochronny powinien wynosić co najmniej 30 – dla dzieci najlepiej jeszcze wyżej. Dla nich ochrona przed słońcem jest szczególnie ważna. Skóra dzieci jest o wiele bardziej wrażliwa niż dorosłych i nie dysponuje jeszcze naturalnymi mechanizmami obronnymi. Poza tym dzieci spędzają na wolnym powietrzu więcej czasu, a więc i na słońcu.

Małe dzieci do dwóch lat w ogóle nie powinny podlegać bezpośredniemu promieniowaniu słońca. Zamiast tego powinny raczej bawić się w cieniu, również tam dodatkowo chronione przez lekkie ubranie i kapelusz…

To dotyczy również starszych nimf wodnych i budowniczych zamków z piasku: ponieważ starsze dzieci chętnie przebywają na piasku i w wodzie, należy chronić je specjalnymi środkami dla dzieci. Zawierają one filtry mineralne, a ich delikatne pigmenty układają się na skórze niczym płaszcz ochronny.

Należy też pamiętać o wodoodpornych środkach przeciwsłonecznych, które zachowują pełne działanie podczas kąpieli.

Uwaga:

Wartościowe kremy przeciwsłoneczne są drogie, jednakże podczas ich nakładania nie należy oszczędzać. Ważny jest równomierny film ochronny na skórze. Podstawowa reguła: łyżeczka kremu przeciwsłonecznego na twarz i dwie łyżki stołowe na całe ciało. I nie wcierajcie w żadnym wypadku w skórę: badania wykazały, że po silnym wmasowaniu filtr UV może stracić swoje właściwości. W ciągu dnia zabieg ten koniecznie trzeba powtarzać.